Dzisiaj jest : 21-07-2017
Imieniny obchodzą : Benedykt, Prokop, Daniel, Andrzej, Wiktor, Stojsław, Paulina, Prakseda
Wschód Słońca : Zachód Słońca :
Wschód Księżyca : Zachód Księżyca :
Domowa Apteczka
Apteczka samochodowa
Leki muszą mieć aktualną datę ważności, a w każdej apteczce powinny się znaleźć specyfiki używane stale przez domowników

wiecej
Tak, chcę otrzymywać informacje o nowościach w serwisie
porady-domowe.pl na swoją skrzynkę pocztową

Porada dnia :

Ślady po ciężkich meblach na dywanie tzw. wgnioty szczególnie widoczne przy przemeblowywaniu i wielkim sprzątaniu, wtedy trochę bezradnie rozkładamy ręce, ale przecież mo...
wiecej
ada_czy_to_wypada
Kolega czy dygnitarz

wiecej
Niecierpliwy gospodarz. Wizyta nie w porę.

wiecej
Czy chłopak może zatańczyć na zabawie z inną?

wiecej
polecamy_obiad
Żeberka po winiarsku
Czas na drugie. Żeberka wieprzowe szykuję często według przepisu mej przyjaciółki z Winiar - Teresy. Najlepszy w tych że

wiecej
Kapuśniak z ziemniakami
Sobotni obiad rozpocznę kapuśniakiem z ziemniakami. Najpierw trzeba wytopić tłuszcz z bekonu. Dokładamy cebulę i czosnek

wiecej

Reportaż

...
wiecej

Zagadki kryminalne

Eksplozja

-Pożegnałem Mariana parę chwil wcześniej - zeznawał świadek...

Po chwili kontynuował: Wychodząc przed dom odrzuciłem niedopałek papierosa by włożyć rękawiczki i miałem wsiąść dosamochodu, gdy nastąpiła potworna eksplozja, która zastrzęsła domem i mnie powaliła na ziemie. Po kilku minutachprzyszedłem do siebie i pośpieszyłem na pomoc przyjacielowi. Niestety jakakolwiek pomoc okazała się daremna...-Istotnie - przyznał inspektor Makowski. -Lekarz stwierdził, że pański przyjaciel zginoł na miejscu. -Instalacjagazowa w domu od dawna szwankowała - zeznawał dalej świadek. -Marian mówił mi o tym. Zamierzał wezwać mechanika,ale ciągle z tym zwlekał. To niezdecydowanie przypłacił zyciem. Gaz musiał od pewnego czasu zbierać się. Jak panwie mamy gaz bezwonny, więc można było tego nie zauważyć. Wreszcie gazu zebrało się tyle, że nawet najmniejszaiskra, choćby z wyłącznika elektrycznego, mogła spowodować wybuch. -A zatem nie czuł pan gazu podczas wizyty? -spytał inspektor. -Absolutnie nie. -Czy łączyły panów dobre stosunki? -Jak najlepsze zarówno w interesach jak iw zyciu prywatnym. -A jednak w pana zeznaniach coś się nie zgadza - rzekł inspektor. -> CO MIAŁ NA MYŚLI ???


Odpowiedź :
Świadek zeznał że wyrzucił niedopałek. Dom był już w trakcie jego wizyty pełen gazu, który wybuchł by przy zapaleniu tego papierosa.

wiecej

Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!

©WanJar reklama | pomoc | kontakt