Dzisiaj jest : 03-08-2015
Imieniny obchodzą : Nikodem, Symeon, Szczepan, August, Lidia
Wschód Słońca : Zachód Słońca :
Wschód Księżyca : Zachód Księżyca :
Domowa Apteczka
Apteczka domowa
Pomimo, że apteki są prawie na każdym kroku, a większość z nich jest świetnie zaopatrzona, pacjenci wiedzą, że w domu, s

wiecej
Tak, chcę otrzymywać informacje o nowościach w serwisie
porady-domowe.pl na swoją skrzynkę pocztową

Porada dnia :

Podkład do pudru co zrobić w zależności, czy podkład jest tłusty, czy odtłuszczony?...
wiecej
ada_czy_to_wypada
Kto pierwszy mówi

wiecej
Podawanie ognia

wiecej
Zaproszenie koleżanki na zabawę, do dyskoteki

wiecej
polecamy_obiad
Makaron z sosem mięsno-pomidorowym
Teraz zapraszam na makaron z sosem mięsno-pomidorowym. Mielone mięso trzeba podsmażyć na oliwie, na mocno rozgrzanej pat

wiecej
Zupa z porów
Zrobię szybką zupę na zimno. Będzie to bardzo nietypowa zupa z porów. Białe części porów i obrane ziemniaki kroimy drob

wiecej

Reportaż

...
wiecej

Zagadki kryminalne

Otwarta kasa

BOGATY przemysłowiec Gren tymi słowami streszczał Inspektorowi przebieg wydarzeń: - Rano, kiedy tylko przybyłem do biura, okazało się, że zapomniałem zabrać ważne dokumenty z kasy ogniotrwałej, którą pan widzi tutaj w gabinecie. Posłałem po nie zaraz mojego sekretarza. Po 20 minutach zatelefonowal, że zastal drzwj kasy otwarte...

BOGATY przemysłowiec Gren tymi słowami streszczał Inspektorowi przebieg wydarzeń: - Rano, kiedy tylko przybyłem do biura, okazało się, że zapomniałem zabrać ważne dokumenty z kasy ogniotrwałej, którą pan widzi tutaj w gabinecie. Posłałem po nie zaraz mojego sekretarza. Po 20 minutach zatelefonowal, że zastal drzwi kasy otwarte a jej zawartość rozrzuconą po podłodze. Natychmiast tu pośpieszyłem, stwierdziłem, że żadnego dokumentu nie brakuje, natomiast znikła cała gotówka. którą w kasie trzymałem. - Kto, procz sekretarza, zna kombinację kasy? - spytal inspektor. - M6j siostrzeniec Hektor, który ze mną mieszka, oraz gosposia. która w razie potrzeby czerpie z kasy pieniądze na wydatki domowe. Do obojga mam pełne zaufanie. Inspektor zbadał uważnie kasę, drzwi gabinetu, telefon oraz biurko, szukając odcisków palców. Wszystko jednak było starannie wytarte. Następnie inspektor zwolał trzy podejrzane osoby i wezwał sekretarza do opowiedzenia, jak to było. - Byłem tak zaskoczony, zastawszy otwartą kasę, te nie szukalem dokumentów, tylko od razu zadzwoniłem do pana Grena - powiedzial sekretarz - Potem zawołałem gosposię i pana Hektora. - Byłam w tym czasie zajęta w kuchni, nie wiedziałam nawet że pan sekretarz jest w mieszkaniu - oświadczyła gosposia. - Ja wiedziałem. bo otwierałem mu drzwi - powiedział Hektor. - Potem wróciłem do swojego pokoju i po chwtli usłyszałem wołanie. Mój wuj jest dla mnie bardzo hojny, nie przyszłoby mi do głowy go okradać. - Nikt ieszcze pana nie oskarża powiedział inspektor, po czym zwrócił się do gosposi. - Czy wchodziła pani do gabinetu przed przybyciem seretarza? - spytał Inspektor - Mówiłam jut, że nie wiem kiedy przybył - odrzekła. Faktycznie nie bylam tu od wczoraj wieczora. - Aha, no tak ¬ powiedział inspektor. Złodziej jest sprytny, ale trochę mniej sprytny ode mnie. Kto był złodziejem?


Odpowiedź :
Sekretarz. Nigdzie nie było odcisków palców, a przecież sekretarz dzwonił do pana Grena. Po telefonie starł wszystko w gabinecie włącznie ze słuchawką, nie zastanowiwszy się, że to zdradzi.

wiecej

Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!

©WanJar reklama | pomoc | kontakt